Bardzo potrzebna linowa smycz z bawełny

Od dzieciństwa marzyłam o schronisku dla zwierząt. Bardzo kochałam psy i odkąd pamiętam to w moim domu zawsze był pies. Niestety, jako osoba dorosła zrozumiałam, że nie zawsze jest łatwo, więc obiecałam sobie, że jak tylko będę mogła to będę pomagać zwierzętom w schronisku. Co ciekawe, nie tylko karma potrzebna jest w schroniskach. Dowiedziałam się o tym zgłaszając się do wolontariatu.

Zakup bawełnianej smyczy linowej

smycz linowa bawełnianaOd niedawna jestem wolontariuszką, o czym myślałam od kilku lat. Dopiero teraz dojrzałam do tej decyzji. Zdałam sobie sprawę, że pojechać tylko i podać zebraną karmę to co innego niż być tam w środku. Wychodząc na spacery z tymi psami zauważyłam, że smycze są niestety już bardzo zniszczone, nie wszystkie odpowiednie, np. bardzo brakowało porządnych smyczy. Te mechanicznie wyciągane kołowrotkiem zacinają się, a znowu te stare materiałowe były już poprzecierane. Więc zaczęłam przeglądać opinie na temat najbardziej polecanych smyczy. Na pierwszym miejscu pojawiła się smycz linowa bawełniana. Oczywiście tego samego dnia złożyłam zamówienie. Na początek dwie sztuki, żeby sprawdzić czy faktycznie są takie super, i czy sprawdzą się przy psach o różnych temperamentach na spacerze. Muszę przyznać, że wszystko zgadzało się z opisem w stu procentach.

Te linowe smycze sprawdzają się zarówno przy mniejszych psach jak i przy tych naprawdę dużych, które lubią pociągnąć swojego ludzkiego przyjaciela. Cena jest przystępna i do tego wykonane są naprawdę dobrze. Bawełniany materiał sprawdza się świetnie, a rączka jest bardzo wygodna. Oczywiście, domówiłam jeszcze kilka sztuk. Na pewno w schronisku będziemy robić zbiórki pieniążków, za które systematycznie będziemy kupować właśnie takie smyczki dla naszych psiaków w potrzebie.