Wykorzystanie zbiornika bezodpływowego polietylenowego

Od kiedy przeprowadziliśmy się na wieś, to zaczęliśmy zdawać sobie sprawę z mężem, że bardzo dużo zaczynamy wykorzystywać wody. Często, żeby zadbać np. o ogródek czy umyć samochody, to potrzebujemy jej bardzo dużo. Stwierdziliśmy więc, że dobrym pomysłem byłoby zbieranie deszczówki do zbiornika. Rozpoczęliśmy więc poszukiwania.

Zbieranie wody do bezodpływowego zbiornika PE

zbiorniki bezodpływowe peNasz znajomy pomógł nam dostać kontakt do osoby, która zajmuje się sprzedażą czegoś takiego. Przemyśleliśmy wszystko dokładnie i zdecydowaliśmy się na jego kupno. To było jedyne logiczne rozwiązanie, jeśli chcieliśmy zmniejszyć chociaż trochę wykorzystanie wody w naszym gospodarstwie domowym. Zbieranie wody deszczowej pozwoliłoby na utrzymanie mniej więcej częstotliwości naszych czynności, które wymagają użycia wody, jednocześnie nie nadszarpując naszego budżetu. Kupiliśmy dwa zbiorniki bezodpływowe PE, które nadawały się perfekcyjnie do tego, by zbierać deszczówkę. Trafiliśmy akurat na okres, w którym opadów było sporo. To pozwoliło nam szybko zorientować się, że podjęliśmy słuszną decyzję. Wykorzystuję tak zebraną wodę do podlewania ogródka kwiatowego i warzywnego, oraz do podlewania wszystkich roślin w domach. Mąż natomiast ma świetny dostęp do wody, kiedy zajmuje się myciem samochodów i podjazdu, który wymaga sporej pracy, by utrzymać go we względnej czystości.

Jak wykorzystanie wody w naszym gospodarstwie wzrastało, to nie bardzo nawet wiedziałam, co z tym fantem możemy zrobić. Fajnie, że pojawiła się opcja kupienia tych zbiornikach bezodpływowych i zbierania naturalnej deszczówki. Pozwalamy więc, by to sama natura zaopatrywała nas w to, co nam jest potrzebne. A to jest rozwiązanie nie tylko ekologiczne, ale też ekonomicznie i finansowo korzystne.